Wrzesień jest dla mnie zawsze miesiącem pełnym wyzwań – szkoła młodego, krakowskie korki, nowe obowiązki. Dni nagle przemijają w zawrotnym tempie, a doba się jakoś dziwnie kurczy i nie starcza na ogarnięcie wszystkiego. Wchodzę na szybsze obroty, zaczyna się stres, spóźnienia, walka z lekcjami i nauką do późnych godzin.

Mając  z tyłu głowy moje doświadczenia z ostatnich dwóch lat wymyśliłam wrześniowy cykl śniadaniówek pod hasłem „back to school”. O co chodzi? Nie jest to żadne wyzwanie, blogowa akcja ani nic z tych rzeczy. Po prostu każdy opracowany przeze mnie śniadaniówkowy obiad we wrześniu będzie składał się tylko z 5 składników. Ponadto pomysły na drugie śniadania i podwieczorki pojawią się bez konieczności gotowania i wcześniejszego przygotowania (można je kupić w drodze do pracy). Dzięki temu moje i Wasze zakupy będą jeszcze łatwiejsze do ogarnięcia a gotowanie szybsze i sprawniejsze.

Jak to widzę?

Założenie cyklu „back to school” jest proste – do przygotowania obiadu wykorzystujemy max 5 składników. Pomijam oliwę, masło, czosnek i inne przyprawy, bo to zawsze w domu jest. Przetestowałam już ten pomysł na sobie. Na pewno zaoszczędziłam czas na zakupach, bo pakuję mniej do koszyka oraz podczas gotowania – jest mniej sprzątania, przygotowywania, mycia itp.

Idąc dalej drugie śniadania i podwieczorki mają również składać się z mniejszej ilości produktów – głównie świeżych lub takich, których nie trzeba zbyt długo i pracowicie przetwarzać.

Oczywiście całość będę dla Was bilansować tak jak do tej pory – pod kątek kcal i makro.

Kiedy zaczynamy?

Zaczynamy już jutro od makaronu, który widzicie na zdjęciu. Zdradzę Wam również pomysł na to jak wydobyć głębię smaku z suszonych przypraw.

Co myślicie o moim pomyśle? Jest to moja pierwsza taka inicjatywa, więc  będę wdzięczna za każdy komentarz i uwagi.

Śniadaniówki, które ukazały się w cyklu:

Śniadaniówki pojawiają sie na blogu, ale będę je również na bieżąco udostępniać w tym miejscu.

Śniadaniówka back to school makaron z łososiem | Food University
Śniadaniówka kasza gryczana z pstrągiem | Food University
  • Pingback: Śniadaniówka back to school 2 (24) kasza z pstrągiem i chrzanem | Food University()

  • Urszula Szegda

    Z przyjemnością skorzystam i urozmaicę rodzinne posiłki 🙂

  • debbs

    fantastyczny pomysł! popieram w całej okazałości, nie tylko jako mama, ale też z racji zawodu, bo dla mnie to też „back to school time” 😉 zawsze zabieram swoje jedzenie, ale czasem kończą mi się pomysły na to, co powinnam sobie dostarczyć przez np 8h. Ja uwielbiam kasze, makarony, ryże, głównie w kombinacjach z warzywami (bo w ogóle jestem mocno węglowodanowa). Chociaż nie ukrywam, że pomysły na to, jak zachować bilans białkowy też mnie ucieszą, bo myślę, że mi jednak protein brakuje. Bardzo dziękuję za pomysł cyklu i proszę o więcej! 🙂

    • Bardzo się cieszę, że pomysł trafiony 🙂 W takim razie działam i publikuję śniadaniówki.