Pesto bazyliowo - orzechowe

Słoik dobrego pesto w lodówce to prawdziwy skarb i połowa mojego kulinarnego sukcesu gdy nie mam na nic czasu. Jedna łyżka podkręci smak najbardziej prostego obiadu przygotowanego w pośpiechu do pracy. W tym przepisie pozbyłam się parmezanu, w zamian za to wrzuciłam dwa rodzaje orzechów. Wyszło jedno z lepszych pesto jakie udało mi się zrobić w życiu.
Warto eksperymentować, bo mogą Wam wyjść prawdziwe cuda. Mam w tym temacie naprawdę niemałe doświadczenie. Do tej pory pamiętam również smak jednego z najgorszych pesto jakie zrobiłam w życiu – dodałam do niego natkę selera. Nie powtarzajcie mojego błędu, takie pesto ma zbyt agresywny smak i jest zwyczajnie niedobre.

Składniki:

1 pęczek bazylii
50 g nerkowców lub 50 g pestek słonecznika
25 g orzechów włoskich
5 łyżek oliwy
1 ząbek czosnku
1/3 łyżeczki soli

Przepis:

Na suchej patelni upraż na złoto nerkowce lub słonecznik. Po przestudzeniu zmiksuj wszystkie składniki i od razu ciesz się domowym pesto.

Do czego możesz użyć pesto:

– makarony, kluski, gnocci
– kanapki
– naleśniki, tortille
– warzywa w słupkach
– sosy na bazie jogurtu
– pieczone ziemniaki
– sałatki
– roladki z kurczaka
– zupy, kremy warzywne
– kasze z warzywami